Ile jeszcze jesteś w stanie dźwigać, zanim przyznasz sama przed sobą, że nie musisz?
Bo proszenie o pomoc nie odbiera Ci siły. Czasem właśnie jest jej największym dowodem.
Ile jeszcze jesteś w stanie dźwigać, zanim przyznasz sama przed sobą, że nie musisz?
Bo proszenie o pomoc nie odbiera Ci siły. Czasem właśnie jest jej największym dowodem.
O tym, że nawet jak się boimy, to warto słuchać głosu serca i zawsze szanować serca innych.
O tym, że rodzic jest nauczycielem dziecka, ale także jego uczniem.
O tym, że miłość do siebie zaczyna się rano, od tego jak na siebie patrzysz, gdy jesteś naturalna, bez poprawek. Daj się pokochać taką jaka jesteś, dziewczyno!
O tym, że miłość nie zna gatunku. A dobro i zło, często widać w tym, jak traktujemy zwierzęta.
O tym, jak czasem łatwo ustawić się w kolejkę po własne życie. Może numerologia naprawdę ma sens.
Czasem wracamy do domu z walizkami pełnymi doświadczeń, których nie da się zostawić po drodze. Najtrudniejsza podróż często prowadzi nie do nowego miejsca, ale z powrotem do siebie.
To, co cię spotkało, nie jest tym, kim jesteś. Ale ile czasu zajęło ci, żeby w to uwierzyć?
Dziś o żalu, który pożera czas. O etykietkach, które przyklejamy sobie z przeszłości. I o tym, że już czas zacząć pisać własną definicję — na swoich warunkach.
Każda żywa istota ma instynkt przetrwania. Dlatego kiedy słyszę o kolejnych samobójstwach dzieci, zatrzymuję się — i myślę, ile musiało się wydarzyć w środku, żeby ten instynkt przestał wystarczać. O tym, co widzimy, a czego nie chcemy zobaczyć.
Próbujesz odczytać kogoś z tonu głosu, z spojrzenia, z tego jak trzasnął drzwiami. Analizujesz, domyślasz się, interpretujesz — zamiast zwyczajnie zapytać. Większość z nas tak robi. I większość z nas przez to mija się z ludźmi, których kocha. Ten wpis jest o tym, dlaczego warto mówić wprost.