Mój dom już nie istnieje, a jego wspomnienia wciąż żyją we mnie. Każde drzewo, każdy zakamarek, każdy zapach przywołuje łzy, śmiech i tęsknotę. To opowieść o stracie ukochanego miejsca, o żałobie po domu, który ukształtował moje dzieciństwo, o Dziadku, który wypełniał go ciepłem, i o sercu, które tam zostało.