Ta książka jest jedną z lepszych jakie czytałam. Siedziałam do późnej nocy, żeby ją dokończyć i poznać zakończenie. Przede mną, jeszcze inna pozycja tej pisarki ,,Nie kłam” – moje oczekiwania są bardzo wysokie.
Brooke dostaje pracę w zakładzie karnym, gdzie wyrok odsiaduje jej były chłopak, ojciec jej syna. Został oskarżony o zamordowanie swoich przyjaciół i próbę zabójstwa Brooke. Kobieta jest pielęgniarką i pewnego dnia do jej gabinetu trafia Shane, który został pobity przez innego więźnia. W Brooke odżywają dawne uczucia do mężczyzny i traci czujność. Jednocześnie, kobieta odnawia znajomość z byłym przyjacielem, Timem, który również był uczestnikiem masakry, w której prawie zginęła Brooke. To właśnie dzięki zeznaniom Brooke i Tima, Shane trafił za kratki.
Okazuje się, że Shane jest mistrzem manipulacji i zaplanował już zemstę. W dodatku, ma pomocnika poza murami więzienia. Shane wychodzi z więzienia i poznaje swojego syna, a za kratki trafia Tim. Na szczęście, Brooke w porę uświadamia sobie, że padła ofiarą misternie opracowanej manipulacji.
Jak to wszystko się kończy? Koniecznie sięgnij po tę książkę. Obiecuję, że nie odłożysz jej, dopóki nie przeczytasz ostatniej strony.
